Trzeba zrobić, a bez rękawic młodzież natychmiast odmrażała ręce. W pierwszych dniach było wiele odmrożeń — nie pomogła ani wazelina, ani inne środki. Zresztą i teraz zimno ogromnie utrudnia im życie. .
— Staram się świecić osobistym przykładem. — Tania uśmiechnęła się. — Stałam się wychowawcą. Zimne wychowanie w dosłownym i w przenośnym znaczeniu: to znaczy surowe. Już niemal przywykli myć się śniegiem, pić lodowatą wodę, spać bez śpiworów. Każę im uprawiać sporty. Nie pozwalam jęczeć i narzekać. Tłumaczę im, że wszystkie nasze trudności są niczym w porównaniu z tym, jak trudno jest żołnierzom na froncie. Wielką mam pociechę z Koli. Cieszy się dużym autorytetem wśród wszystkich, bez niego dawno zwaliłabym się z nóg. — Z uznaniem- spojrzała na Smirnowa dorzucającego chrust do ogniska.
Zdjęła rękawiczkę, żeby poprawić włosy. Beridze ostrożnie ujął jej spuchniętą, czerwoną rękę z połamanymi paznokciami.